Pitta, wielofunkcyjny dron, łączy w sobie trzy urządzenia!

0 62

Dron, biorąc pod uwagę ich dużą dostępność na rynku, to żadna rewelacja. Nic nowego, nic, co mogło by przykuć uwagę. Przecież można kupić je wszędzie, droższe i tańsze, lepsze i gorsze, w zależności od tego, kogo na co stać.

Pomyśleć by można, że nic nowego już w tej dziedzinie już nie zaskoczy niezwykłością. Drony przecież latają, mają funkcje autofollow (czyli latają za właścicielem), nagrywają filmy. Może tylko z czasem staną się jeszcze mniejsze i mniej hałaśliwe.

Dron jest to niemały wydatek.

Żeby mieć taki, który nie rozpadnie się po pierwszym przelocie, trzeba w niego zainwestować. Nie jest to  jednak jedyny sprzęt, jaki ludzie kupują, czy to w celach prywatnych, czy służbowych. Do kolekcjonowania wspomnień, czy to sprzętem własnym, czy wynajętego fotografa, oprócz drona używa się także niewielkich aparatów/kamer (często połączonych w jedno urządzenie).

Jednak urządzenie, które jednocześnie nagrywa filmy, robi zdjęcia i jednocześnie za nami lata (a przy tym jest niewielkie i niezbyt głośne), jest trudniej znaleźć.

Jednak już niedługo, bo od maja 2018, takie urządzenie będzie dostępne na rynku. Nosi ono nazwę Pitta.

Składa się z kilku modułów, z których każdy ma inne przeznaczenie. Te moduły to :

  • dron
  • aparat
  • kamera sportowa
  • domowy monitoring, który podczas naszej nieobecności w domu rejestruje wszystkie zdarzenia, a także informuje o wykryciu aktywności (wówczas umieszczana na specjalnej stacjonarnej ładowarce). Cały czas mamy bezpośredni pogląd na obraz z tej kamery w naszym telefonie. Podobnie jak w przypadku Ulo (będącego odrębnym urządzeniem).

Kolejną z zalet tego urządzenia, oprócz wielofunkcyjności, są jego wymiary. Waży niecałe 200g i ma 17 cm średnicy. Oznacza to, że będąc mieszkańcem USA, nie trzeba go rejestrować w Federalnej Administracji Lotnictwa (ang. FAA), co należało by zrobić jeśli urządzenie przekraczało by swoją wagą 250 g.

Dzięki swoim rozmiarom, oraz optymalnemu kształtowi kuli, można je bezpiecznie i bezproblemowo przenosić w plecaku, a następnie szybko i łatwo zmontować.

Warto poświęcić też chwilę uwagi jakości wykonania tego urządzenia. Zostało to zrobione z dużą starannością i dbałością o szczegóły. Obudowa jest wodo i pyłoodporna, dzięki czemu nie musimy martwić się, że mechanizm ulegnie uszkodzeniu przy mocniejszym powiewie wiatru (który często niesie ze sobą jakieś drobiny). Chronione są także silniczki.

Wymieniając dalej, należy wspomnieć o modułowości i kompaktowości tego urządzenia. Nawet jeśli nie mamy czasu na rozmontowanie sprzętu, nadal możemy go złożyć i bezpiecznie transportować. Nie grozi to zniszczeniem, ponieważ wykonany jest z wytrzymałych materiałów. Śmigła wykonane są z włókna szklanego, natomiast całość powleczona jest gumową powłoką, która chroni przed uszkodzeniem.

Dodatkowo, urządzenie wyposażone jest w tzw. ground sensor, dzięki któremu dron nie zaliczy bliższego spotkania z ziemią, nawet jeśli nie jesteśmy szczególnie sprawni w pilotażu. Posiada także wbudowany GPS, który umożliwia lokalizowanie urządzenia i zaprogramowanie automatycznego powrotu do waszego domu. Jako kamera i aparat, umieszczone w obudowie o kształcie kuli, do tego latającej, zapewnia następujące udogodnienia:

Obsługa urządzenia, która odbywa się za pośrednictwem aplikacji w telefonie, jest dziecinnie prosta i intuicyjna. Aplikacja nie tylko pozwala sterować dronem, ale także informuje nas o parametrach urządzenia (np. poziomie naładowanie baterii). Jedno naładowanie baterii dostarczy tyle energii, aby dron latał przez 15 minut.

Rozmontowanie drona i przekształcenie go w aparat zamontowany na selfie sticku nie sprawia najmniejszego problemu.

Jako dron, jest to urządzenie niezwykle ciche. Nie zmąci więc naszego spokoju, nie sprawi że sytuacja którą chcemy nagrać pryśnie jak bańka mydlana, kiedy zakłóci ją nieznośny warkot (oklaski dla jednego z panów za polski akcent w garderobie – klapki i skarpetki zawsze stylowe:).

Dlatego na pewno bardziej przypadnie do gustu, niż opisany już tu kiedyś AirSelfie. I choć selfie stick którego użyjemy nie naładuje jednocześnie urządzenia jak Smove ładuje telefony, to stabilny obraz mamy gwarantowany.

Pitta, łącząc w sobie dron, kamerę, aparat i funkcję monitorowania domu pod naszą nieobecność zapewnia pełen wachlarz usług. W jakości 4K.

Dokładną specyfikację produktu można poznać oglądając film promocyjny:

 

lub na stronie

Cena za to urządzenie ( w zestawie ze stacją ładującą, opakowaniem i instrukcją) na chwilę obecną wynosi 289$.

 

Źródło Kickstarter
Może ci się spodobać